Zabawne. Każdego dnia myśle, ze nie znajde juz fajnego tematu na kolejnego posta, a tu za każdym razem big surprise... Ciekawe newsy rzucają sie na monitor same ;)
Myślałam, ze juz nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć, a tu sie okazuje, ze jednak sie mylę... Mowisz, masz. Dziś z serii wielki brat patrzy...
Ameryka lubi najeżdżać inne kraje, jak nie bomba potraktuje, to ACTA zesle... Przeklęte panoszace sie państwo. Niech sobie za oceanem cenzuruje a od Europy wara, szkoda tylko, ze tak wiele państw trzyma im prosciutko paluszek w dupie. Jak to koleżanka wspomniała, chyba lubią czekoladę...
A media? Zamiast próbować cos zrobić zajmują sie nagonkami i glupotami, tylko po to by odsunąć społeczeństwo od faktycznego problemu. Im to na rękę, zrobić z ludzi bydło, założyć na oczy klapki, zatkac sianem usta... Kiedy juz to im sie uda, wtedy bedą panami, a raczej pieprzonymi pacholkami amerykańskimi. I o tym jak to role lubią sie zmieniać... Kiedyś to biali rządzili czarnymi, teraz to czarni stają sie rządzącymi... Obama, Osama brzmi podobnie i podobnie zaczyna dzialac tylko, ze ten pierwszy po kryjomu, w bialych rekawiczkach, metoda powolna, ale postepowa, i jakze skuteczna, jak choroba, ktora wyniszcza organizm, by potem zadać ostateczny cios... I nie jestem rasistka, ale ten cytat z kultowego filmu pt. "Chlopaki nie placza" jakze wspaniale ujmuje cala sytuacje:
- A więc uważnie mnie posłuchaj Bolek. Byłeś w Stanach?
- Nie
- No właśnie, a ja znam kogoś kto był i opowiedział mi to i owo. Wiesz skąd się wzięli czarni w Ameryce?
- Z Afryki?
- No właśnie, handlarze niewolników przywieźli ich z Afryki. A czy ty myślisz,że to taka prosta sprawa, wysiąść na plaży w Afryce, złapać w siatkę silnego, zwinnego murzyna i wywieźć go za ocean?
- Chyba nie
- No jasne, że nie. Udało im się to, ponieważ wywozili tylko takich, co nie potrafili spierdolić przed siatką albo byli największymi głąbami w plemieniu i wódz ich sprzedawał za paczkę fajek bo i tak nie miał z nich żadnego pożytku. I ci wszyscy nieudacznicy pojechali do Ameryki. Pożenili się, porobili dzieci, świat poszedł do przodu. Pojawiły się komputery, amfetamina, samoloty ale co z tego, jeżeli ich serca pompują tę samą krew. Są potomkami człowieka który dał się złapać w siatkę na własnym podwórku. Dlatego nie uważam, że naszym chłopakom brakuje luzu, kapujesz?
Milego dnia...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz