Są takie momenty w naszym życiu, które chcielibyśmy by trwały jak
najdłużej... Jednak niestety czas płynie nieublagalnie, pochłaniając
wszystko, co na jego drodze, a piękne chwile pękają jak bańka mydlana...
Zatem przemijanie jest procesem nieuchronnym, którego w żaden sposób
nie da sie zatrzymać, a tym bardziej cofnąć.
Można jednak oszukać trochę ta otchłań czasową, zamykając to, co przykulo w sposób szczególny nasza uwagę. Zamknąć, ale jak?
Jedni piszą pamiętniki, drudzy kręcą filmy, jeszcze inni malują obrazy. Ja wybrałam formę w postaci zdjęć...
O pewnych sprawach juz poprostu pisać mi sie nie chce, by sie nie
powtarzać, bo i co nowego można jeszcze opisać? Wszystko juz było, no i
zmian nie ma... A narzekać juz nie mam ochoty.
Tak wiec nie pozostaje mi nic innego niż pstrykanie, w ten sposób lubię
wyrażać moje odczucia, a gdy jeszcze dochodzi do tego przyjemność z tego
co sie robi, można mówić o pewnym rodzaju satysfakcji... Niektore foty juz pewnie znacie, mimo to wstawie je ponownie tym razem
tutaj. Wiele osób zwyczajnie nie posiada Facebooka, a i moze chciałyby
je zobaczyć.
Miłego oglądania ;)
Swiat widziany oczami Kate Blade, czyli spostrzezenia na temat otaczajacej nas rzeczywistosci...
sobota, 29 września 2012
środa, 5 września 2012
Chwilo trwaj!
Wszystko co dobre, szybko się kończy...
To były jedne z moich fajniejszych "wakacji"...
Nie da się tego opisać słowami, wiec najprościej wyrazić wszystko poprzez zdjęcia, które robiłam przy każdej nadarzajacej się okazji.
Fotografia to moja ulubiona forma przekazu, a ze mam bzika na punkcie pstrykania, wyszło tego dość sporo...
Nie dam rady wrzucić wszystkiego, tak wiec podziele się z Wami fotografiami, które wydają mi się najciekawsze...
Znajdziecie tu prawie wszystko... Od ptaków, motyli i pająkow, po kwiatki, chmurki i inne pierdolki, bo dla mnie nawet kropla na szybie jest wspaniałym modelem :)
Kiedy zatesknie za Polska, zawsze mogę powrócić tu myślami, przeglądając to, co uwiecznil mój aparat foto-telefoniczny :))
Chwilo, trwaj!
Fotki wrzucilam chaotycznie, gdyz w ”sztuce” Ordnung muss nicht sein :)
To były jedne z moich fajniejszych "wakacji"...
Nie da się tego opisać słowami, wiec najprościej wyrazić wszystko poprzez zdjęcia, które robiłam przy każdej nadarzajacej się okazji.
Fotografia to moja ulubiona forma przekazu, a ze mam bzika na punkcie pstrykania, wyszło tego dość sporo...
Nie dam rady wrzucić wszystkiego, tak wiec podziele się z Wami fotografiami, które wydają mi się najciekawsze...
Znajdziecie tu prawie wszystko... Od ptaków, motyli i pająkow, po kwiatki, chmurki i inne pierdolki, bo dla mnie nawet kropla na szybie jest wspaniałym modelem :)
Kiedy zatesknie za Polska, zawsze mogę powrócić tu myślami, przeglądając to, co uwiecznil mój aparat foto-telefoniczny :))
Chwilo, trwaj!
Fotki wrzucilam chaotycznie, gdyz w ”sztuce” Ordnung muss nicht sein :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)